Czas-dla-mamy's Blog

POMOC DLA PIOTRUSIA

Autor: czasdlamamy Data: Maj 18, 2012

Płyn wypala dziurę w brzuchu

Autor: czasdlamamy Data: Luty 22, 2012

czyli kampania brzuchobrzucho.pl i film poruszający naszą wyobraźnię co może się stać jeśli nie zabezpieczymy środków chemicznych.

Stawiajmy wysoko na półkach wszelkie detergenty i środki chemiczne. Tabletki i inne leki powinny także znajdować się poza zasięgiem naszych dzieci.  Baterie są bardzo niebezpieczne i to nie tylko dlatego że połknięta bateria może się rozlać i spowodować zatrucie lecz przede wszystkim dlatego że nagrzewa się w ciele dziecka  do wysokich temperatur i wypala organy wewnątrz ciała dziecka. Nie wolno przelewać detergentów w inne pojemniki, butelki po zwykłych produktach spożywczych np. do butelki po coca-coli, syropie. Takie postępowanie może wprowadzić w błąd nawet dorosłego, który zamiast syropu poda dziecku żrący płyn. Są to prawdziwe przypadki, z  życia  gdzie matka podała córce żrącą substancje zamiast syropu.

Od naszej wyobraźni i umiejętności przewidywania zależy bezpieczeństwo naszych dzieci.

Mój urlop wychowawczy dobiega końca…

Autor: czasdlamamy Data: Styczeń 26, 2012

Tak na prawdę to nie wiedziała jaki dać tytuł i wybór padł na tę pierwszą myśl o urlopie wychowawczym.

3 lata temu bardzo świadomie wybrałam , że chcę ten czas  spędzić z naszą córeczką w domu, że nie będę pracować na etacie.

Dzisiaj ktoś mnie zainspirował i napisał, że dzieci “oddają nam to, co im damy, są emocjonalnie jak nasze lustrzane odbicie”.  Gdzieś głęboko to przeczuwałam i zaangażowałam się całą sobą aby dać jej to co mam najlepszego.  Gdy była malutka obserwowałam, że moje starania przynoszą efekty: jej pogodne usposobienie, radość, otwartość na ludzi. Ale  teraz gdy ma 3 latka w pełni tego doświadczam!

Akurat dzisiaj świętowaliśmy w przedszkolu dzień babci i dziadka. Tych emocji,  miedzy innymi dumy i zachwytu kiedy patrzę na swoje dziecko, nie sposób wyrazić. W pełni do mnie dotarło jak te 3 lata były cenne i jak słuszna była to decyzja – chociaż tak jak przypuszczałam- będzie to oznaczać pożegnanie się z pracą tam gdzie wcześniej tzn. przed urlopem wychowawczym pracowałam. Pomimo tego odczuwam ogromną satysfakcję z tej drogi jaką razem przeszłyśmy. Jestem bardzo zadowolona ze zmian jakie we mnie zaszły przez te 3 lata i z wielką radością patrzę na nasze lustrzane odbicie. Widzę w nim miłość ale tak zwielokrotnioną i tak przemienioną, że przeszło to moje najśmielsze oczekiwania. Cieszę się, że zaufałam wewnętrznemu głosowi, który mówił mi, że to wszystko się opłaci, że wróci do mnie.

Dlatego kochana mamo jeśli czasem Ci ciężko kiedy opiekujesz się swoim maleństwem i robisz to w pełni zaangażowana chcę Ci powiedzieć, że przed Tobą chwile ogromnej radości i takiego poczucia dumy jakiego wcześniej w życiu nie doświadczyłaś.

Gdy dziecko nie chce chodzić do przedszkola

Autor: czasdlamamy Data: Listopad 15, 2011

Kiedy dziecko zaczyna chodzić do przedszkola zaczyna się nowy rozdział dla niego i dla rodziców. Prawie zawsze wiąże się to ze stresem i przeżyciami. Niektóre dzieci zaczynają bardzo chorować, inne panicznie nie chcą chodzić do przedszkola. Jakie to są emocje zrozumie tylko ten rodzic, który to przeszedł.

Znalazłam ciekawe forum, na którym rodzice dzielą się swoimi rozterkami. Warto poczytać. Są tam różne pomysły jak pomóc dziecku, sporo emocji rodziców.

FORUM

Tak powinno się uczyć angielskiego!

Autor: czasdlamamy Data: Październik 24, 2011

Przez całe życie się uczymy. Ja też się uczę wiele nowych rzeczy. Czasami wydaje nam się że coś wiemy i mamy na dany temat swoje wyrobione zdanie.

Czasami spotykam rodziców, którzy mają swoje bardzo pewne zdanie na temat nauki języka angielskiego dla małych dzieci np. 3 latków. Na przykład ostatnio mama 4 latka bardzo stanowczo krytykowała przedszkole, w którym jest język angielski dla maluchów i ona właśnie do tego przedszkola nie zapisała swojego dziecka.

Mama na pewno nie zna kilku ważnych faktów:

1. Jeśli dziecko wychowywałoby się w rodzinie gdzie mówi się 2 językami to dziecko będzie mówić tymi dwoma językami – nie potrzeba żadnej nauki

2. Dzieci małe świetnie zapamiętują “łapią” melodię języka i akcent, który nam dorosłym z trudem przychodzi

3. Właściwa nauka angielskiego dla maluchów nie ma nic wspólnego z nauką jest to tylko i wyłącznie zabawa.

4. Dzieci nie odpytuje się i nie sprawdza ile potrafią. Nie sprawdza się postępów nauki. To nie powinno mieć żadnego znaczenia. Ważne jest aby dziecko miało kontakt z językiem obcym. Nawet wówczas jeśli słabo mówi w ojczystym.

5. Niektóre dzieci od razu się angażują i chcą mówić w obcym języku, niektóre “wystękają” pierwsze słowo po roku zabawy z językiem obcym. Jeśli dziecko uczestniczy w zajęciach to proces nauki się odbywa chociaż przez dłuższy czas może być on bierny i polegać tylko na słuchaniu. Proces mówienia uaktywnia się dopiero w drugiej kolejności.

6. Niech ktoś mnie przekona, że znajomość języka obcego nie jest potrzebna.

Dobrze to był wstęp:-) A poniżej strona do niesamowitego nauczyciela języka angielskiego Matt’ a dla maluchów. Jest genialny w tym co robi!

Również na you tubie jest kilka jego piosenek. Posadźcie dziecko przed komputerem i zobaczcie czy Waszemu dziecku te piosenki się spodobają. Ja tłumaczę córce aby wiedziała co jest śpiewane – w ten sposób uczy się nowych słówek błyskawicznie.

Pochwalę się moja 3 letnia córka zna więcej angielskiego niż tata:-)

Tata zna niemiecki:-))

To są przykładowe piosenki:

http://youtu.be/KC-8AvunL8Y

http://youtu.be/XcW9Ct000yY

http://youtu.be/LQb_tjCvo7o

http://youtu.be/xJxx1UAMUsk

To strona z całym zbiorem piosenek

http://www.dreamenglish.com

Piosenka dla mam

Autor: czasdlamamy Data: Październik 20, 2011

Piękna piosenka dla wszystkich mam, które świadomie wybrały macierzyństwo rezygnując z pracy zawodowej. Jest też oryginalny teledysk ale złej jakości dlatego zamieszczam ten.

Dla wszystkich mam.  Buziaki i głowa do góry:-)

Piosenka o mamie

Kurs biżuterii czyli hobby dla mamy

Autor: czasdlamamy Data: Wrzesień 27, 2011

Jeśli któraś z mam chciałaby od podstaw nauczyć się tworzenia biżuterii artystycznej to bardzo serdecznie  zapraszam na mój darmowy kurs online. Kurs w postaci filmów video i plików pdf bardzo ułatwia naukę. Przygotowałam kilka tutoriali jak zrobić od podstaw kolczyki. Uczę oksydowania srebra. Podstaw plecionej biżuterii z kryształków swarovskiego oraz jak zrobić proste ale oryginalne kolczyki.

Wystarczy kliknąć poniżej i z prawej strony podać swojego e-maila.

KURS BIŻUTERII

Wzmacniamy odporność naszego dziecka

Autor: czasdlamamy Data: Wrzesień 16, 2011

Moim zdaniem najlepsze co możemy zrobić dla naszego dziecka to zapewnić mu zdrową dietę bogatą w surowe owoce i warzywa, gotowane warzywa, mięso i kasze.  Nadmiar słodyczy i produktów zrobionych z białej mąki – drożdżówki, pączki, kluski, makaron na pewno nie może stanowić podstawy diety dziecka.  Moja córka uwielbia owoce i staram się jej podawać jak najczęściej. Warto też sięgnąć po mądrą suplementację i nie mam tu na myśli witamin lecz raczej inne substancje  zawarte w warzywach i roślinach.

Na rynku jest wiele bardzo dobrych suplementów wzmacniających odporność dziecka. Wiele mam je stosuje. Wymienię kilka: Citrosept Junior,  (grejpfrut), Flavon Kids ( flawonoidy i witaminy) Preventan ( działanie immunomodulacyjne, odporność śluzówka) Ali baby ( czosnek od 3 lat), sok z jeżówki jest na alkoholu – ja podaję z miodem.

Samemu możemy zrobić syrop z cebuli. Bardzo pomaga naszej córce gdy już zachoruje. Mnóstwo jest przepisów w internecie. Dla dzieci starszych syrop z czosnku i miodu i cytryny – jednak jest ostry:-(

Robię także syrop a raczej miąższ  z malin. Zdrowe maliny bez pleśni myję, rozdrabniam plastikową łyżeczką wsypuję dużo cukru i łyżkę miodu oraz wkruszam zgniecioną witaminę C. Trzymam w ciemnym szklanym naczyniu. Przykrywam talerzykiem i po kilku godzinach już można podawać dziecku kilka razy dziennie po łyżeczce stołowej.

Oczywiście nie stosuję wszystkiego naraz. Tylko np. preventan, syrop z malin, sok z jeżówki.

Moja rada jeśli kupujecie witaminy nie kupujcie witamin syntetycznych lecz naturalne np. jest witamina syntetyczna C oraz witamina naturalna C uzyskana z dzikiej róży.

 

Tagi:

Leworęczność u dziecka, produkty STABILO

Autor: czasdlamamy Data: Wrzesień 10, 2011

Tak jak już kiedyś pisałam wiele wskazuje na to, że moja córeczka będzie leworęczna.  Jednak bardzo się zdziwiłam kiedy od naszej pani doktor usłyszałam, że o tym decyduje psycholog tzn. muszę się się umówić na wizytę i psycholog się wypowie “jak on to widzi”. Przyznam, że jestem bardzo ciekawa spotkania 3 letniej córki z psychologiem:-)  Jak znajdę chwilę to napiszę o tym.

Jeśli interesuje Cię ten temat bardziej to przeczytaj moje wcześniejsze posty o leworęczności.

http://czasdlamamy.wordpress.com/2010/08/26/leworecznosc-u-dzieci-%E2%80%93-chyba-nas-to-czeka/

oraz

http://czasdlamamy.wordpress.com/2010/08/29/pioro-dla-dziecka-leworecznego/

Jeśli natomiast szukasz kredek czy pióra dla dziecka leworęcznego to polecam Ci ofertę firmy STABILO. Mają bardzo dobre jakości produkty: są solidnie wykonane i bardzo estetyczne. Firma STABILO ma bogaty asortyment dla dzieci praworęcznych i leworęcznych – specjalnie wyprofilowane. Zajrzyj aby zobaczyć ich ofertę:

Pióra STABILO

Firma STABILO ma też ciekawą stronę z grami dla młodszych dzieci

http://www.stabilo.com/schule/pl/

Lalka to nie wszystko….

Autor: czasdlamamy Data: Lipiec 11, 2011

Lalka kolekcjonerskaWłaśnie jestem na etapie zakupu lalki dla mojej córki. Lalki bobasy lub jak kto woli new born lub baby born są przeróżne. Producenci prześcigają się aby miały jak najwięcej  funkcji tzn. płaczą, śmieją się, gaworzą, mówią mama, tata itp. Ale są już lale, które o zgrozo:-) robią siku i kupki ( mają swoje pieluchy) ruszają brzuchem podczas spania i pochrapują. Są już takie, które ruszają całą buzią tzn. brwiami i ustami. Niestety ładnie to wygląda na reklamie natomiast z bliska słychać dźwięki tej pracy i przypomina to trochę działanie jakiegoś elektrycznego robota. Poza tym niektóre lalki bobasy mają trochę straszne wyrazy twarzy. Może się więc zdarzyć, że małemu dziecku np. 3 letniemu  po prostu taka lala się nie spodoba.

W ogóle jak zglebiłam temat lal odkryłam kilka ciekawych rzeczy np. są tak zwane lalki water babies, które napełnia się ciepła wodą. Lalka jest cieplutka i może się przydać przy usypianiu. Poza tym ma śliczną buźkę. Ceny lalek bobasów też są różne. Bardzo dobrą lalkę z ciekawymi funkcjami można kupić od 50 zł. Lalkę water babies od ok. 35 zł. Kiedy patrzyłam na ceny – myślałam, że 180,0 zł to dużo jak za lalkę ale było tak do momentu gdy znalazłam lalki – niemowlęta robione na zamówienie, których cena sięga nawet 1200,00 zł:-) Lalki są tak śliczne i wyglądają tak prawdziwie, że trudno na zdjęciu poznać czy to lalka czy dziecko? No i szukając lalki dla córki natknęłam się na lalki inspirowane zdjęciami Anne Gedes ( robi ona zdjęcia maluszkom w ciekawych ubraniach i w ciekawym otoczeniu). I ja “stara baba” zakochałam się w tych lalkach:-)

Ale lalka to nie wszystko:-)) przecież baby born powinna mieć kołyskę z pościelą, ubranka, butelkę z mlekiem, soczek marchewkowy, nosidełko, wózek itp. Bo przecież na tym polega zabawa lalką – dzidziusiem aby ją karmić, przebierać, dać smoczka i pójść z nią na spacer, utulić do snu.  Dlatego warto to uwzględnić w budżecie. Na szczęście sporo rzeczy udało mi się kupić za kilkanaście złotych takich jak: smoczek, butelka ze znikającym mlekiem, soczek marchewkowy, ubranko.

Poniżej kilka zdjęć lalek, które mnie urzekły.

lalka dla dziewczynki

Lalka dla dziewczynkiLalka rebornLalka new born

Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Join 5 other followers

Chmura kategorii

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.